wtorek, 1 listopada 2011

dzień wszystkich świetych

Dzisiaj jest moim zdaniem ważne święto , święto spokoju przemyśleń a co najważniejsze wspomnień o najbliższych osobach którzy odeszli . Chodzimy po grobach , cmentarzach , zapalamy świeczki przy ważnych nam miejscach , kupujemy wieńce . Modlimy się za tych najważniejszych dla nas .. Czasem warto odłożyć ważną pracę i przejść się na cmentarz.. Pomodlić się choćby o tych zapomnianych .. postawić jedna świeczkę , bo to chyba aż tak dużo nie kosztuję .  
Kiedyś koło 4 lat temu .. zmarła mi prababcia , która była dla mnie bardzo ważna . Byłam w 3 klasie .. Pewnego dnia przyszła do mnie mama smutna , łzy jej leciały z oczu które powoli spływały po policzkach . Zapytałam co się stało .. Mama odpowiedziała cichym głosem , żebym się nie martwiła , że to jest normalne .. ale to bardzo boli , bo wiesz że nigdy tej osoby już nie zobaczysz , nie przytuli cię ani nie pocieszy , i nigdy nie usłyszysz jej głosu .. Po chwili powiedziała że prababcia zmarła .. Nie zdawałam sobie z tego sprawy .., byłam mała , wielu rzeczy nie rozumiałam .. Byłam bardzo smutna , nie wiedziałam co robić.. Żałowałam jednego , że przez te dni dla niej najtrudniejsze nie było mnie przy niej .. Że wolałam co innego . A ona oddałaby wszystko by ze mną być .. Było , minęło ..najwidoczniej tak musiało być.. nic już nie można zrobić , ale mam nadzieje że babcia patrzy na mnie gdzieś z bardzo wysoka i mnie chroni .. I że mi wybaczy że nie byłam przy niej . Bo życie nie miałoby sensu gdyby miało być inaczej  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz